CHRUPIĄCE! CHIPSY BURACZANE {AIP, GAPS, SCD, PALEO}

chipsy_buraczane_007Chipsy… Kto ich nie lubi? Za starych (złych) czasów, po prostu poszłabym do sklepu i kupiła paczkę ziemniaczanych w papryce. Ale odkąd zaczęliśmy się zdrowo odżywiać, ziemniaków nie jemy, tym bardziej kupnych chipsów, które opływają w niezdrowe tłuszcze trans.

chipsy_buraczane_005

Zrobić domowe chipsy buraczane wydaje się być całkiem proste: pokroić w plastry, obtoczyć w oleju, rozłożyć na blaszce i wstawić do rozgrzanego piekarnika… Ale! Jest kilka drobnych szczegółów, bez których nie ma mowy o prawdziwie chrupkich chipsach buraczanych. Wiem coś o tym, bo moje pierwsze próby okazały się klapą jeśli chodzi o teksturę chipsów, bo o ile były smaczne, o tyle nie miały w sobie nic z chrupkości. A skoro to ma być chips – to przecież musi być chrupiący, prawda? W końcu, metodą prób i błędów, udało mi się opracować przepis na prawdziwie chrupiące chipsy. Ale trzeba przestrzegać kilku zasad…

chipsy_buraczane_006

Primo, chipsy muszą być naprawdę cienko pokrojone – grubości jednego milimetra lub nawet chudsze. Idealnie byłoby gdyby wszystkie były tej samej grubości, to gwarantuje, że wszystkie chipsy upieką się w tym samym czasie.

Secundo, temperatura piekarnika nie może być zbyt wysoka, bo chipsy prędzej się zwęglą niż zrobią chrupkie.

Tertio, chipsy nie lubią towarzystwa – chłoną wilgoć jak gąbka, więc warto oprzeć się pokusie, by włożyć na blaszkę niżej inne warzywka…

Quatro, chipsy muszą być pieczone na ruszcie, dzięki temu odparowują wilgoć z każdej strony.

Dodatkowa rada – najlepiej robić małe porcje, z jednego, góra dwóch buraków. Większa ilość oznacza, że trzeba piec buraki na raty, praca rozciąga się w czasie i robi się lekko nużąca. Chyba, że ktoś ma kilka rusztów, wtedy perspektywa pieczenia na raty oddala się, ale za to trzeba uwzględnić trzecią zasadę – większa ilość buraków na raz w piekarniku, to więcej wilgoci…

A więc do dzieła…

chrupiące chipsy buraczane
Buraka pokrój w cienkie plastry… (jak widać na zdjęciu – czasem zdarzają się pojedyncze „wpadki”)
chrupiące chipsy buraczane
Plastry obtocz olejem kokosowym….
chrupiące chipsy buraczane
Rozłóż plastry na ruszcie…
chrupiące chipsy buraczane
Wstaw do piekarnika na ok. 50 – 70 min… Gdy pierwsze plasterki zsuną się z prętów rusztu i opadną na blaszkę, jest to znak że pieczenie małymi krokami zbliża się do końca. U mnie, co widać na zdjęciu, pod koniec pieczenia większość leżała już na blaszce, a te które zostały na ruszcie zwinęły się w ruloniki…
chrupiące chipsy buraczane
Wystudzone, gotowe do schrupania…

 

CHRUPIĄCE CHIPSY BURACZANE {AIP, GAPS, SCD, PALEO}

Składniki

  • 1 duży burak
  • 1 – 1 ½ łyżki oleju kokosowego, w formie płynnej

Sposób przygotowania

  1. Buraka pokrój w cienkie plastry – grubości 1 milimetra i poniżej. Staraj się, by plastry były takiej samej grubości.
  2. Rozgrzej piekarnik do 90℃.
  3. Pokrojonego buraka przełóż do dużej miski i dodaj 1-1 ½ łyżki oleju kokosowego. (Jeśli jest w formie stałej, wstaw go na chwilę do piekarnika, aż do rozpuszczenia.) Wymieszaj dokładnie.
  4. Rozłóż plastry na ruszcie. (To najbardziej żmudna część, i to też jest powód dla którego wolę robić małe porcje. 😀 )
  5. Wstaw ruszt z plastrami buraka do piekarnika na ok. 50 – 70 min. Piętro niżej wsuń blaszkę (przyda się, gdy mniejsze plastry zaczną zsuwać się z rusztu…).Co jakieś 10-15 minut, uchylaj drzwiczki piekarnika, żeby uwolnić wilgoć. Dokładny czas pieczenia zależy od tego jak grube są plastry. Od ok. 50 minuty, warto już zachować czujność i zerkać częściej w kierunku piekarnika –  w tych ostatnich minutach wystarczy odrobinę dłuższa chwila nieuwagi i węgielki gotowe…