Domowy proszek do zmywarki. Bezpieczny dla zdrowia. (Bez boraksu) DIY

proszek do zmywarki

Wszystko co jemy, co wdychamy, z czym styka się nasza skóra wchłania się do organizmu i oddziałuje na niego. A w środkach czystości (proszki i płyny do prania, żele i proszki do zmywarki, płyny do naczyń, produkty do czyszczenia armatury, itd. itp.), produktach do higieny osobistej (pasty do zębów, mydła, żele pod prysznic, płyny do kąpieli, toniki, i inne), kosmetykach do pielęgnacji (kremy, balsamy, mleczka…), perfumach jest sporo podejrzanych – jeśli chodzi o bezpieczeństwo dla zdrowia – składników. Dlatego w moim domu już od dawna na próżno szukać ww. sklepowych produktów. Stosuję bezpieczne dla zdrowia domowej roboty zamienniki, z których część powstaje z bardzo prostych i łatwo dostępnych składników. Dla naszych babć było to coś oczywistego, my – uzależnieni od gotowców i przyzwyczajeni do wygody – musimy się tego uczyć na nowo.

Jednym z najczęściej używanych produktów w domu (przynajmniej moim) jest środek do mycia naczyń w zmywarce. Domowa wersja z punktu widzenia składników jest banalnie prosta. Ale co najważniejsze – jest całkowicie bezpieczna dla zdrowia (czego nie można powiedzieć o wersji sklepowej), a przy okazji i przyjazna dla kieszeni, choć to dla mnie zawsze sprawa drugorzędna. Najważniejsze, że w spokoju mogę podać potem jedzenie na tak umytym talerzu.

Domowy proszek do zmywarki

Proszek lubi się zbrylać, więc wymaga szczelnego pojemnika do przechowywania.

Składniki

  • 4 części sody oczyszczonej
  • 1 cześć soli kuchennej (ja używam gruboziarnistej, ale drobnoziarnista też się nada)
  • 1 część kwasu cytrynowego
  • Opcjonalnie – kilka kropli olejku eterycznego do celów spożywczych. 

Sposób przygotowania

  1. Wsyp wszystkie składniki do pojemnika i dokładnie wymieszaj. Przechowuj w szczelnie zamkniętym pojemniku.

Dawkowanie

Na jedno pranie zapełniam zwykle ½ – ⅔ pojemnika zmywarki (jest to ok. 1 ½ – 2 łyżki) w zależności od stopnia zabrudzenia naczyń. Jeśli naczynia są naprawdę mocno zabrudzone – zapełniam pojemnik po brzegi (ok. 3 łyżek). Z reguły piorę w temperaturze 55°C i wyższej.